Zapadł zmierzch. Tego dnia wcześniejszy niż zazwyczaj, bo chociaż minęła dopiero połowa września, było chłodno, a czarne chmury wędrowały po niebie. Kilka razy dobrze popadało, lecz teraz, wieczorem, jezdnie i chodniki obeschły. Przy tak niepewnej pogodzie nikt bez wyraźnej potrzeby nie wychodzi z domu. Nic więc dziwnego, że na ulicy Wilczej, nawet na jej najruchliwszym odcinku, tym pomiędzy Marszałkowską a Kruczą, było dość pustawo.
бушмен про Аzнеп: Вагнер. Дорога на Бахмут. 300! 30! 3! (О войне)
14 02
Тяжёлая смертельно-опасная работа. Причём, самим бойцы деньги в моменте и не нужны (но семья, медицинская помощь в случае увечья требуют денег) Оценка: отлично!